Halfdoopeck #ekspert digFoto
Dołączył: 18 Wrz 2005 Pochwał: 3 Posty: 161
|
Wysłany: 18 Sty 2010 22:13 Temat postu: |
|
|
No cóż. Jest coś takiego jak wyszukiwarka Google- bez problemu można znaleźć fora i portale z informacjami i poradami dla laików. Najlepsza nauka: to ta na własnych błędach, tu "klisza" nic kosztuje. Masz instrukcję aparatu, więc wkręcaj szkła i w pole. Pstrykaj na ustawieniach automatycznych" . Przeglądaj zdjęcia na monitorze. W metadanych (właściwościach plików) analizuj podane tam parametry: czas migawki, liczba przysłony ogniskowa, balans bieli i podobne. Jeśli obrazek będzie niezadowalający pomyśl: zmianą których nastawów mógłbyś otrzymać lepszy?
Dla celów poznawczych Informacje o ekspozycji można też próbować wydobyć z EXIF z niektórych innych fotografii skopiowanych z internetu. Bywają tam niekiedy zostawiane.
Co do fotografowania monet, to niby tym mniejszym obiektywem z dodatkową soczewką "makro" można... Ale, jeśli to miało by być stałym zajęciem, znacznie lepsze efekty w prosty sposób można uzyskać na przykład tak: Dokup przejściówkę-adapter do mocowania obiektywów z gwintem 42, takiż zestaw pierścieni pośrednich i do tego jakiś standardowy stałoogniskowy obiektyw, na przykład od Zenita. Wystarczy. Automatyka obiektywu niepotrzebna. W takim temacie i tak zawsze skuteczniejsze będą ustawienia manualne - automatyka nie ustawi dobrze ostrości i nie odda prawidłowo barwy pieniążka.
Przydatny tak zwany "namiot bezcieniowy" - w tym przypadku może nim być stożek z prześwitującej białej tkaniny lub papieru. Monetę kładziemy w centrum pod taka piramidką, fotografujemy z góry przez otwór w wierzchołku. Ten namiocik, wielkością dopasowany do odległości fotografowania, oświetlamy z zewnątrz co najmniej z dwóch stron punktowymi lampami, tu mogą być małe halogenowe biurówki. Kąty i wzajemne odległości ich ustawienia dobieramy doświadczenie dla najlepszego odwzorcowania na zdjęciu faktury i rzeźby obiektu. Bardzo pożądane umocowanie aparatu obiekywem w dół, na statywie w stylu kolumny powiększalnika lub czymś podobnym- każdy majsterkowicz sam tu sobie poradzi.
Profesjonalista, czytając te rady będzie miał niezły ubaw. To sposoby niezasobnego w gotówkę amatora. I dla amatora. |
|
|
|